wtorek, 18 lutego 2014

Sowa, zakładka do książki - czaszka i daleka podróż...

Witajcie:) Dzisiaj przedstawię sowę, którą zrobiłam dla Wiktorii, mojej siostrzenicy. Może pamiętacie. Urodziła się w zeszłym roku w kwietniu i mieszka w Słupsku. Akurat tak się złożyło, że w ten weekend miałam wyjazd do Słupska, a że lubię zrobić dla kogoś coś samodzielnie, to powstała taka właśnie sówka.





Wiktoria ma starszą siostrę Julię. Julia ma prawie 14 lat i właśnie przechodzi okres wielbienia czaszek:)
Dlatego chciałam zrobić dla niej taką właśnie zakładkę.
Ale teraz UWAGA! Zakładka mi się nie udała. 
Sami zobaczycie. Nawet się zastanawiałam czy mam ją w ogóle zabrać:) ale mój facet powiedział, że pewnie. Jemu się podobała, więc wzięłam ją ze sobą. Powędrowała wraz z książką "Tokio Hotel"
No, było trochę śmiechu, gdy rodzina zobaczyła moje dzieło:) ale ostatecznie się spodobało:)
Doszłam do wniosku, że i te nieidealne rzeczy mają swój urok, a nawet jeśli są koślawe a przez to zabawne, to tym lepiej. Często przecież dzieci kochają te najbrzydsze zabawki, maskotki, przytulanki:)

A teraz zobaczcie jakie paskudztwo poczyniłam:):


 Krytyka mile widziana:):)



Mimo, że wyjazd był tylko dwudniowy i najważniejsze było, że po raz pierwszy zobaczyłam Wiktorię, to udało nam się nawet zdążyć na spacerek do Ustki nad morze:




A to już ja:) Muszę Wam powiedzieć, że bagaż, który miałam ze sobą dawał mi się mocno we znaki i był nie lada obciążeniem:) Ale już niedługo...:)
Jeszcze 9 tygodni mi zostało.


No i oczywiście strasznie wiało, dlatego jestem aż tak opatulona:)


To był mój duży sukces znieść tak daleką dwudniową podróż w obie strony. Ale za to wczoraj musiałam się porządnie odmęczyć:) Musiałam dużo pospać i poleżeć.

Dziękuję, że mnie odwiedziliście, może poczytaliście i napisaliście do mnie pod postem:)
To dla mnie wielka radość przeczytać co myślicie i poznać Wasze zdanie:)
Pozdrawiam cieplutko i słonecznie:)

24 komentarze:

  1. Uwielbiam morze :)
    Sowa jest rewelacyjna, ma hipnotyzujące oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. sowa śliczna, to paskudztwo to też ma coś w sobie:))) A tego morza to troszeczkę zazdroszczę, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sowa bardzo fajnie wyszła a czaszka też ma swój urok. Mieszkam teraz blisko morza ale oglądam je rzadko. Z bagażem rozumiem, że trudniej się podróżuje. Ja swój też jeszcze troszkę ponoszę - chyba tyle co Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądasz, ten stan Ci służy, ciesz się, bo to wyjątkowe chwile:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anitko sowa wyszła ślicznie ,zresztą Twoje szydełkowe prace wszystkie są cudowne i dopieszczone.Uważaj na siebie .
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sówka jest urocza! Świetnie wyglądasz, promieniejesz moja droga :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super sowa i trzy ząbki rewelacja hihi - fajny pomysł miałaś :)
    Miło Cię widzieć Anitko ładnie wyglądasz :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z koleżankami Anitko - wyglądasz ślicznie i widać, że ten stan bardzo Ci służy. Sówka jest słodziutka a ten czarny cudaczek wcale nie jest taki brzydki - jest śmieszny i rozczochrany. Na zakładkę idealny. Trzymaj się cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczna sowa i fajnie dobrane kolorki :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Sowa bardzo ładna, a czarnego diabła przemilczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sowy to takie urocze stworzenia! Jakby ich nie zrobić to i tak wychodzą pięknie :D A czacha bossska! Ja też taką chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. WOW! Sowa jest wspaniała! A zakładeczka jest przerażająca, ale niezwykle pomysłowa. Ty po Ustce spacerujesz, a ja w słupsku sobie siedzę, więc ogólnie nie niedaleko :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja w Słupsku dwa dni spędziłam i żałuję, że mam tak daleko bo chętnie bywałabym częściej:)

      Usuń
  13. Śliczna sowa, a zakładka tez fajna, oryginalna. Fotki super-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń


  14. Me encantan las fotografías, son geniales. Ha estado un regalo el visitar tu bloc, te invito visitar el mio y si te gusta espero que te hagas seguidora.
    Elracodeldetall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. A mi się zakładka podoba i uważam że świetnie wyszła - jak dla mnie ekstra czacha :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Sówka jest świetna i ma niesamowite, hipnotyzujące oczy :)
    Za czaszkami nie przepadam, ale jeżeli ktoś je lubi to myślę, że taka zakładka to bardzo fajny pomysł na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No to po kolei :) Sówka jest taka słodka, że sama chętnie bym ją przytuliła :) Zakładka skojarzyła mi się w pierwszej chwili z rozczochranym, szczerbatym wampirem :) Przepraszam Cię, ale tak mi się skojarzyło :) A Ty wyglądasz kwitnąco, co pewnie miło się czyta, biorąc pod uwagę wszystkie towarzyszące niedogodności tylko Tobie znane ;) I zdjęcia nadmorskie piękne i przypomniały mi, że tęsknię do szumu fal :)
    Buziaki i delikatne uściski, Agnieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Sówka słodka, czego nie da się powiedzieć o zakładce:))) Ale też ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  19. jaka sliczna rozowa kruszynka!!!!! przeslodka jest :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja tu dziś po raz pierwszy... i od razu mam okazję poznać Cię troszkę, zobaczyć na zdjęciach, i to w tak czarownych miejscach!!! Twoje dzieła są świetne, sówka prześliczna! Mam nadzieję, że się nie pogniewasz, ale na widok zakładki - roześmiałam się! To niesamowicie pozytywna czaszka, świetna jest:) Zwłaszcza, że na pewno niełatwo wykonać taką czaszkę z włóczki :D Także same pozytywne wrażenia :D Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zupełnie nie rozumiem, co ci się w tej zakładce nie podoba. Dla mnie to jest bombowa zakładka. Sowa też wspaniała.

    OdpowiedzUsuń

Niezmiernie mi miło, że znalazłeś czas na odwiedziny i pozostawienie komentarza. Dziękuję:)

Instagram

Copyright © 2014 Moje Pasje , Blogger