piątek, 28 marca 2014

Jestem i nadrabiam zaległości. Torba z kotem i książka: "Dziwne losy Jane Eyre".

Witajcie, jestem ciekawa czy ktoś w ogóle zauważył jak długo mnie nie było:)
Oczywiście główny powód mojej nieobecności to przeprowadzka w zaawansowanej ciąży. Wiąże się z tym nie tylko brak czasu, ale również postępujący brak sił. Ponadto spędziłam kilka dni w szpitalu, co także nie pozwoliło mi na zaglądanie tutaj, jak również do Waszych przytulnych zakątków. Nie będę się wdawać w szczegóły, bo bym Was zanudziła, ale przynajmniej poznaliście powody mojej nieobecności. (Choć swoją drogą, to przeżycia jakie mam w tej ciąży z lekarzami nadają się na bardzo szeroki opis! i nie życzę żadnej ciężarnej takich doświadczeń).
Pragnę teraz nadrobić zaległości. 
Najpierw pokażę jak powstaje kocyk, choć bardziej odpowiednie byłoby stwierdzenie: "jak nie powstaje kocyk", bo rzeczywiście robótka utknęła. Ręce mdleją i trzeba się poddać. Ale troszkę udało mi się zrobić:


Kolejna sprawa to moje lutowe szczęście:) wygrałam w czterech rozdaniach i otrzymałam cztery paczuszki:) Dwie z nich już pokazywałam a dwie pozostałe, to właśnie te moje zaległości. Pierwszą z nich otrzymałam od Dorotki.
Dorotka szyje piękne rzeczy, ale gdy otrzymałam tę poniższą torbę byłam zdumiona, bo takiej precyzji się nie spodziewałam:) Uwierzcie mi, że torba z kocim motywem jest piękna! Aż żal używać, hi, hi:)


Kolejną paczuszkę odebrałam od Magicznego Świata Książki a dokładnie to zapisałam się tutaj:


Jest to stała akcja i wielbicielom czytania serdecznie polecam się zapisać. 
Ja wygrałam książkę autobiograficzną, pt.  "Dziwne losy Jane Eyre" Charlotte Bronte.

Już zaczęłam czytać i mogę szczerze polecić tę powieść.

Dziękuję jeszcze raz za paczuszki:)

A teraz ostatnie zaległości już mam zamiar nadrobić u Was na blogach:) tak bardzo jestem ciekawa co u Was słychać, co nowego powstało...jak Wam mija czas...że mam nadzieję, że wystarczy mi sił, aby Was poodwiedzać:)

Aha i jeszcze przypomnę o konkursie:) 


Pozdrawiam Was ciepluteńko i życzę wszystkiego dobrego:):):)

44 komentarze:

  1. Kocyk będzie bardzo ładny. Kiedyś na pewno go skończysz nic się nie martw. W ogóle zdrówka Ci życzę. W pierwszej ciąży też miałam różne przeboje i leżałam w szpitalu na podtrzymaniu. Wiem co to znaczy. A Ty do tego wszystkiego jeszcze przeżyłaś przeprowadzkę Wygranej gratuluje. Dziwne losy Jane Eyrl czytałam dawno temu. Pamiętam, że mi się podobała ta książka. Kojarze jak Jane robiła na szydełku :) Jest też czarno biały film nakręcony na podstawie tej powieści z 1943 r. Orson Welles gra Edwarda. W sumie są pewne niezgodności z książką, ale klimat jest. Pozdrawiam i dużo zdrówka życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj właśnie jeszcze nie przeżyłam przeprowadzki. Zrobiłam sobie przerwę na odpoczynek, bo było już bardzo źle ze mną. Przez weekend może skończy się remont kuchni a wtedy od poniedziałku się dla mnie zacznie najgorsze. Mycie, czyszczenie, akurat wszystko na co już nie mam siły. Obym dała radę i zdążyła na czas:)
      Film zawsze z przyjemnością oglądam ale po przeczytaniu książki, więc jak uda mi się go zdobyć to na pewno zobaczę:) Dziękuję za dobre słowa i pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Ech znam to kochana, bo to niedawno przerabiałam. Najgorsze to sprzątanie po remoncie. Może masz kogoś kto by Ci choć trochę pomógł. Musisz dbać o siebie i dzidziusia :) Przeczytaj najpierw książkę, mnie się podobała-pozdrawiam

      Usuń
  2. Mnie też nie ominęła wizyta w szpitalu, ale mam nadzieję, że kolejnej przed rozwiązaniem już nie będzie. Gdy wychodziłam ze szpitala to moje samopoczucie było znacznie gorsze. W domku jednak człowiek odpoczywa, a tam to jednak się stresuje. Kocyk będzie śliczny. Ja też zbyt dużo teraz nie tworzę.
    Książkę czytałam i obejrzałam też film - lubię takie powieści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam drugi raz w szpitalu i również mam nadzieję, że uda mi się dotrwać już w spokoju do końca. A to dlatego, że dotąd tak naprawdę nic mi nie było a trafiłam tak niefortunnie na kilku niekompetentnych lekarzy, dzięki którym przeżyłam wielokrotnie horror. Tak skutecznie i bezpodstawnie potrafili mnie nastraszyć. Dlatego już nie chce ich słuchać ani mieć z nimi do czynienia tylko spokojnie dotrwać do finału. I oby się udało:) Życzę tego samego:) już tak mało nam zostało...:)

      Usuń
  3. Kocyk zapowiada się piękny, gratuluję szczęścia w rozdaniach. książkę czytałam wiele razy i naprawdę jest godna polecenia:))
    Pozdrawiam serdecznie i duuuuużo zdrowia życzę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) przyda się na pewno:)

      Usuń
  4. Anitko - troszeczkę zapędzona byłam ostatnio, ale już wczoraj myśl w Twą stronę szły - dobrze że wszystko u Ciebie w porządku trzymaj się dzielnie i czy Ty za wiele na siebie nie bierzesz jakie okna jakie czyszczenie halo kochanie Ty jesteś w ciąży - może ktoś powinien pomóc :) Gratuluję wspaniałych wygranych i miłej lektury życzę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację Beatko, to za wiele. ale powolutku, delikatnie jakoś muszę. Wszyscy mieszkają kilkadziesiąt i kilkaset km ode mnie, więc pomocy brak. A wszystko powinno być gotowe na przyjęcie nowego członka rodziny:) bo na tę chwilę to nawet nie miałabym się gdzie podziać z maluszkiem w tym bałaganie. Więc obym zdążyła ze wszystkim:) dziękuję za troskę i pozdrawiam Cię mocno:)

      Usuń
  5. Ale cuda! Kocyk będzie piękny!Uwielbiam to połączenie kolorów! Gratuluję wygranej. Kot jest bombowy.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też właśnie w trakcie remontu i przeprowadzki, wiem co czujesz, dużo zdrówka życzę, pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Gosiu, ja Tobie również życzę zdrówka:)

      Usuń
  7. Życzę zdrówka i oby wszystko już się u Ciebie uspokoiło. Kocyk będzie cuuuuuudny, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) a na spokój i stabilizację już czekam z utęsknieniem:)

      Usuń
  8. Ależ zazdroszczę Ci tego pledziku właśnie w takich kolorach mi się marzy na moje wielkie łóżko ale z dwójką maluchów pewnie nadal pozostanie on w sferze marzeń... :) ps. trzymam kciuki za szczęśliwe zakończenie ciąży !! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za kciuki:):) a pledzik? dobrze, że powstaje z małych elementów:) ziarnko do ziarnka...i może kiedyś...się uda:)

      Usuń
  9. Myślę Anitko, że najważniejsze jest teraz bezpieczeństwo Twojego maleństwa. Nie powinnaś się przemęczać. Zrób pomalutku to co najważniejsze i dbaj o siebie. Na resztę przyjdzie czas po rozwiązaniu. Trzymam mocno kciuki!
    Kocyk zapowiada się ślicznie i na pewno zdążysz.
    Gratuluję wygranych! Pozdrawiam cieplutko i życzę Ci miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo, ja Tobie również życzę miłego weekendu. A pogoda sprzyjająca. U mnie jest pięknie, słonecznie i ciepło:)

      Usuń
  10. Piękne serduszka. Trzymam kciuki za kocyk. Bo jak w końcu powstanie to będzie wspaniały, dopieszczony, przemyślany - czego chcieć więcej/:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziękuję:) staram się, aby taki właśnie był:)

      Usuń
  11. No kochana jesteś usprawiedliwiona z nieobecności.Wiesz Anitko,że teraz najważniejsza jesteś Ty i Twoje maleństwo,więc dbaj o siebie,a resztą się nie przejmuj .Jak uda się kocyk skończyć to będzie super,a jak nie to zdążysz potem .Z góry i tak wiem ,że będzie prześliczny .
    Gratuluję wygranych i pozdrawiam serdecznie i wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie za miłe słowa:) pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  12. Książkę czytałam kilka razy i zawsze jednakowo się nią zachwycam:)
    Kocyk będzie przepiękny!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, bo ja również wsiąknęłam w ten klimat powieści i jestem zachwycona:) Dziwię się natomiast, że przez tyle lat nie wpadła w moje ręce. Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  13. Kocyk będzie fantastyczny waniliowo jagodowy :)). Ciąża i remont - podziwiam silna z Ciebie kobitka :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Książkę czytałam wiele lat temu i chyba będę musiała do niej jeszcze raz wrócić celem przypomnienia. Pled na pewno będzie wyglądał pięknie, bo serduszka są śliczne i mają piękny kolor - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze wyjdzie piękny, dziękuję bardzo i pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Ojejku może jednak do tych okien to męża zagoń, to na prawdę nie wskazane dla Ciebie i tu dyskusji nie ma.Ja ostatnio też miałam remoncik pokoju i świetnie się czułam, więc wzięłam się za porządki, a wieczorem ledwo żyłam, i leżałam pod strachem przez dwa dni, że coś złego się stało...brzuszek twardy i bolesny,na szczęście to tylko wiązadła się nadwyrężyły, ale opr.. od lekarza był, bo tydzień wcześniej wyszłam ze szpitala z nakazem oszczędzania się. Więcej nieryzykuję, bo też już dwa pobyty w szpitalu były i mam nadzieję, że trzeci to już poród.
    A jak sobie radzisz z refluksem? Mnie strasznie męczy...
    słonecznej soboty życzę :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, trzeba na wszystko uważać. Ja gdy za dużo zrobię lub pochodzę to mam wieczorem twardy brzuch i skurcze. Nie jest to przyjemne i wtedy również się boję. Dla mnie najgorsze jest jeżdżenie, bo przeprowadzam się ponad 100 km stąd. Więc zauważyłam, że to dla mnie jest najgorsze. Kilkugodzinna jazda samochodem i chodzenie po sklepach. Resztę powolutku mogę sobie zrobić. Ale już raczej wszystko wybrane do nowego domu, dla dziecka również więc mogę się teraz troszkę oszczędzać:) Co do dolegliwości ciążowych to ciągle coś nowego doświadczam:) zgaga już od wielu miesięcy mi dokucza. Pomaga mleko ale brałam wcześniej Reni jak było bardzo źle. Życzę dobrego samopoczucia i miłego, słonecznego weekendu:)

      Usuń
  16. Kocyk będzie cudowny , bardzo mi się podoba kolor kocyka. Miło Cię widzieć :) Ina

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdrowia Ci życzę, przed Tobą najpiękniejsze chwile, dbaj o siebie i bądź szczęśliwa:-))))

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wygranych, taką torbę z kotkiem to bym sama przygarnęła:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Prezenciki super- świetnie, że wygrałaś :) Ale teraz najważniejsze- dbaj o siebie kobieto! Nie daj się zwariować lekarzom i ich teoriom- walcz o swoje/ wasze zdrowie i dobro. To jest najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  20. ach te nasze ciąże :) czemu to faceci nie noszą dzieci (my mogłybyśmy np. rodzić, albo odwrotnie - my nosimy - oni rodzą) :)) kocyk na pewno będzie przepiękny, bo już po tych fajnych elementach można to stwierdzić. gratuluję wygranych

    OdpowiedzUsuń
  21. Kocyk zapowiada się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Anitko kocyk będzie śliczny,odpoczywaj dużo,roboty nigdy nie przerobisz,teraz przede wszystkim dbaj o siebie i o dzidziusia.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zapraszam do zareklamowania swojego bloga! --------> http://blogujmy-wspolnie.blogspot.com/

    Zajrzyj również na mojego bloga i zaobserwuj jeżeli Ci się spodoba:) http://diary-black-heart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Kocyk zapowiada się niczym małe albo i całkiem spore dzieło sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hello, to ja Diana, muszę przyznać, że nader interesująco piszesz twojego bloga, niezwykle życzliwie na niego wejdę zapewne nie raz, pozdrawiam Ciebie, buziaki !

    OdpowiedzUsuń

Niezmiernie mi miło, że znalazłeś czas na odwiedziny i pozostawienie komentarza. Dziękuję:)

Instagram

Copyright © 2014 Moje Pasje , Blogger