czwartek, 28 maja 2015

Gołuchów po raz drugi i niespodzianka.

Dziękuję Wam moje Drogie za wszystkie pozytywne komentarze pod kompletem szydełkowym.
Gdybyście jeszcze były tak dobre i powiedziały mi jak czapeczkę przytwierdzić do tej małej główki to byłabym szczęśliwa, hi, hi:) Wszystko co Jagódce zakładam na głowę, czapka, opaska, chusteczka ląduje na ziemi. Nie pomagają żadne sznurki, odwracanie uwagi, mówienie: "nie wolno", wszystko ściąga. Najgorzej gdy jest dość zimno albo mocno świeci słońce.
 A inne dzieci jakoś noszą, jak to możliwe? Czy ja tylko tak mam?  Ech...
Pojechaliśmy sobie ponownie (pierwszy raz i więcej zdjęć tutaj) na spacer do Gołuchowa. Nie robiłam wielu zdjęć...zrobiłam tylko kilka. Nic wielkiego...ale spacerek był udany:) 

To miejsce szczególnie mi się spodobało. Na podwyższeniu ławeczka i to zajęta przez parę:) a dookoła drzewa...
No i to na co zwykle zwracam uwagę.
Na sam koniec trafiliśmy na pożegnalny pokaz:)
A dziś przyszła do mnie miła niespodzianka:) od Agatki
Dziękuję ślicznie:)
 Pozdrawiam Was ciepło...pora iść spać:)

15 komentarzy:

  1. mój synek również ściąga wszystkie czapki, a zdjęcia prześliczne:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pokaz niesamowity - piękny ptak

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny ogon tego niesamowitego ptaka,u mnie paradnie chodzi paw ale jeszcze takiego pięknego niema, musi dorosnąć.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie piękne okolice! Wspaniałe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne miejsce! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Paw robi wrażenie :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam takiego problemu , ale współczuję Ci masz nie lada zadanie jak w dziecku wzbudzić nawyk noszenia nakryć na głowie - a jak było zimą ? zdjęcia piękne pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimą jeszcze była za malutka na odwiązanie czapki:) nie umiała.

      Usuń
  8. Piękne miejsce do odwiedzenia i fantastyczny pokaz pawia !!
    Wspaniałe zdjęcia, pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  9. Przerabiałam ściąganie ozdób z głowy przy obu starszych Dziewczynkach-po kilku latach im przeszło :) Marna pociecha :)
    Zdjęcie pawia jest cudne!
    A co to jest to coś z gejszą? Super :)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  10. Pawie zawsze wprawiają mnie w zachwyt!

    OdpowiedzUsuń
  11. dobrze, że etap czapeczek mam za sobą ;) a zdjęcia śliczne :) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń

Niezmiernie mi miło, że znalazłeś czas na odwiedziny i pozostawienie komentarza. Dziękuję:)

Instagram

Copyright © 2014 Moje Pasje , Blogger