Postanowiłam dziś pokazać moje pieskowe zawieszki. Niektórzy mogli je widzieć na wyprzedaży, ale oficjalnie ich nie pokazywałam. Tego rodzaju pieski nie muszą wisieć oparte o ścianę. Całkiem fajnie wyglądają w swobodnym zawieszeniu. Pieski wtedy mają możliwość dowolnego obrotu a to dodaje im uroku.
Jak niektórzy zauważyli, pozmieniałam troszkę na blogu. Prawdę mówiąc zmęczyło mnie poprzednie, dość ciemne tło a jego kolor tym bardziej. Tęskno mi było za jasnością, jak widzicie:) No i chyba zrobiło się troszkę jaśniej a ja poczułam się lepiej. Specem w tej dziedzinie nie jestem ale teraz bardziej mi się podoba. Dodatkowo powoli staram się wszystko jakoś uporządkować:)
Tymczasem pozdrawiam Was cieplutko i do następnego razu:)

















