piątek, 13 listopada 2015

Żółw z afrykańskich kawiatów- african flowers - inaczej:) i polecam pewną księgarnię:)

39
Hej dziewczynki:) coś ostatnio nie mogę rozstać się z motywem african flowers. Tak fajnie się robi  i efektownie wygląda, że aż się chce:) Żółw, którego zrobiłam, wkrótce po misiu, jest inny niż zobaczycie w internecie, w różnych miejscach. Powinien być "zbudowany" z pięcioboków a mnie zostało  kilka sześcioboków z niedźwiedzia  i pomyślam, że dorobię jeszcze kilka i wyjdzie mi mała podusia. A że podusia kształtem przypominała właśnie żółwia to postanowiłam ją na niego wykreować. A więc dorobiłam jeszcze kilka afrykańskich kwiatów na głowę i łapki, no i jest.  Taka miła poduszeczka żółw. Właściwie to żółwiowa:)))


I jak Wam się widzi taki inny żółwik?

Jeszcze pozwolę sobie coś Wam polecić. Z czystej życzliwości, bo może ktoś skorzysta. 
Dość rzadko sobie coś kupuję, wiecie jak to jest.  Tym razem zrobiłam sobie prezent dla duszy, oczywiście książki. Od dłuższego czasu marzyła mi się taka jedna pozycja. Czytałam o niej recenzję na którymś z blogów wiele miesięcy temu i i tak mnie zaciekawiła, że zanotowałam w kalendarzyku tytuł. 

Przedstawiam Wam:
 Przeczytajcie koniecznie opis:
Znacie tę książkę?
 Cieszy mnie taki zakup podwójnie, bo wiem, że wykorzystam ją również dla Jagody. Lubię takie wartościowe egzemplarze:)
No,  a do tego okazało się, że trafiła mi się w korzystnej cenie, podobnie jak druga ksiażka, którą również nabyłam. Zmierzam do tego, że odkryłam księgarnie internetową, w której można zrobić zakupy za niewielkie pieniądze, korzystając z wielu różnych promocji.
Księgarnia dadada.pl

Ja skorzystałam z promocji: książki dla dzieci za 1.99 zł
Wystarczyło w Koszyku wpisać kod promocji.
I wyobraźcie sobie, że wybrałam cztery książeczki dla Jagódki, czyli razem kupiłam 6 książek za 66, 91 zł:)))
Oto wszystko razem co wybrałam:
Uważam, że to był bardzo udany zakup. Z początku obawiałam się, że takie tanie książeczki będą może kiepskiej jakości, albo mało tekstu do poczytania. Myliłam się. Wszystkie książki są pięknie wydane, w sztywnych okładkach, a więc dziecko tak szybko nie zniszczy. Poza tym mają piękne ilustracje i dużo tekstu jak dla malucha.
Pokaże Wam przykładowe strony:


Prawda, że ładne?
To propozycja promocyjna dla Mam ale są również inne promocje:
Promocja "Jesienne wieczory z kryminałem - 2 książki po 3 zł"
 Promocja "Ostatnie egzemplarze - 3 książki po 2,99 zł"
 Promocja "Książka za 1 grosz za zapis na newsletter"
TUTAJ się wszystkiego dowiecie :) do końca miesiąca trwają powyższe promocje.


Zaznaczam, że nie jest to żadna reklama, po prostu byłam tak zadowolona z zakupów, że chciałam się z Wami tym podzielić. Sama wypatruję takich różnych okazji i cieszę się, gdy gdzieś o tym piszą i mogę się o nich dowiedzieć:))
A do tej księgarni trafiłam przypadkiem i bardzo się z tego cieszę:)

Napiszcie co sądzicie o takich promocjach, czy też na takie polujecie i czy coś Wam się spodobało z tego co napisałam. 

A teraz jeszcze moje upominki od Izu i Mo  z bloga "do mordoru w lewo"
Prześliczne kolczyki i to CZERWONE:))) tak jak uwielbiam

oraz wiele przydasi i słodkości

Trzema słowami śliczna, milutka paczuszka:))) Poprawiająca humor:)) Dziękuję ślicznie:))
Tymczasem żegnam się z Wami i dziękuję za Waszą miłą obecność. Cenię sobie każde Wasze słowo:)))

Czytaj dalej »

sobota, 7 listopada 2015

"Biegnąca z wilkami" Clarisa Pinkola Estes, (nie) tylko dla kobiet!

17
"Zdrowa dusza przeważnie promieniuje użyczając innym swego światła"
Clarisa Pinkola Estes "Biegnąca z wilkami"

Przywitałam Was cytatem z książki: "Biegnąca z wikami" C. P. Estes", bo jej temat tutaj poruszę. Obecnie jestem w trakcie czytania i chciałam podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Znajdźcie chwilkę, bo myślę, że warto! To pozycja skierowana do Kobiet ale również do mężczyzn.  Na pewno nie jest to zwykła książka i każdy kto do niej zajrzy od razu się o tym przekona. Szczerze mówiąc, gdy ja po nią sięgnęłam, tak naprawdę nie wiedziałam z czym mam do czynienia. Przeczytałam kilka stron i uznałam, że nie jest to pozycja dla mnie i że przez nią nie przebrnę. Wielokrotnie kusiło mnie by ją odłożyć i na tym zakończyć temat, ale nie, coś kazało mi ją czytać. Możliwe, że mój wrodzony upór. Więc czytałam, męcząc się okropnie. Tekst wydawał mi się nieco dziwaczny, a ponadto bajki na podstawie, których opiera się treść książki były dla mnie - wrażliwca - zbyt drastyczne. Tak, drastyczne. Jednak nagle, nawet nie wiem od którego momentu tak się stało, wszystko zaczęło się zmieniać. Treść mnie zaciekawiła, a bajki? Bajki, okazało się, muszą być tak okrutne, po to by...ZROZUMIEĆ. Muszą nam się głęboko "wryć" w pamięć, abyśmy, my kobiety, nie krzywdziły same siebie.
Poza tym książka zawiera wiele trafnych analogii i  porównań. To zawsze do mnie dociera mocniej. 
A oto jeden z fragmentów, który mnie poruszył:
 "Agitowanie kobiet do podejmowania różnych zabiegów upiększających uderzająco przypomina sposób, w jaki traktujemy naszą planetę - kroimy ją, palimy, odzieramy z naturalnych warstw, obnażamy do kości. Okaleczenia na psychice i ciele kobiet mają swoje odpowiedniki w kulturze i w samej przyrodzie.Psychologia holistyczna, uznaje, że wszystko we wszechświecie jest wzajemnie zależne, że nie ma odrębnych, niezależnych światów. W tym świetle nie dziwi, że w naszej kulturze, w której naturalną fizyczną urodę ciała kobiety poddaje się okrutnym zabiegom, analogicznym manipulacjom poddaje się krajobraz i przyrodę, a także całe społeczeństwa, by dostosować je do obowiązujących mód. I choć kobiety z pewnością, nie mogą z dnia na dzień powstrzymać sekcji dokonywanej na planecie i społeczeństwie, mogą nie pozwolić, by to samo robiono z ich ciałem."

Czy nie jest tak? Czy kobiety się nie zatraciły? Czy nie stały się więźniem samych siebie?
Przytoczę jeszcze jeden aspekt poruszony przez autorkę:
"Niszczycielska kradzież foczej skóry może zajść w bardziej niezauważalny sposób, przez stopniowe okradanie kobiety z jej wewnętrznych zasobów i czasu. Cały świat żąda od niej pocieszenia, łaknie jej bioder, piersi. Wzywa ją tysiącem rąk i głosów, macha, ciągnie, domaga się jej uwagi. Czasem można mieć wrażenie, że gdziekolwiek się obrócimy, ktoś lub coś czegoś od nas chce, czegoś potrzebuje, czegoś się domaga. Niektórzy ludzie i sprawy tego świata są urzekające i fascynujące, inne stawiają srogie wymagania, jeszcze inne wydają się tak wzruszająco bezradne, że wbrew naszej woli zalewa nas współczucie.Wciąż chcemy komuś lub czemuś służyć. Ale jeśli to nie kwestia życia i śmierci, poczekajmy, zastanówmy się, załóżmy "stalowy gorset".  Nie wykarmimy własnym mlekiem wszystkich naokoło. Zróbmy wysiłek i spójrzmy ku domowi."

Czy nie powinnyśmy tych słów wziąć sobie do serca? Pomyśleć o sobie, potrzebach własnej duszy?

Autorka nawołuje nas również do realizowania swoich pasji, robienia tego co nam dyktuje serce, realizowania się w sposób artystyczny, słuchania własnej duszy. Między innymi dzięki temu nasza dusza będzie zdrowa a my będziemy promieniować i użyczać innym swego światła:)

Jestem mniej więcej w połowie książki a jestem nią zachwycona. Niestety, nie należy do mnie ale uważam, że powinna mieć swoje honorowe miejsce w każdym domu. Powinna ją posiadać każda kobieta. Tym samym, uważam, że może stać się również wartościowym prezentem dla mamy, córki, babci, przyjaciółki...

Autorka pisała książkę: "Biegnąca z wilkami" 21 lat! 

Mój wpis nie jest reklamą, nie mam powodu by to robić. Pragnęłam tylko podzielić się z Wami moimi wrażeniami...
I dowiedzieć się jakie są Wasze wrażenia po tym co przedstawiłam, co sądzicie, a może już znacie tę książkę...Z przyjemnością poczytam Wasze komentarze.
Być może jeszcze kiedyś o niej napiszę,  przecież przede mną sporo treści do przeczytania:)
Dziękuję za wizyty i słowa pod poprzednim postem, tym mocniej, że tylko nieliczni się takimi wpisami interesują:))
Pozdrawiam Was i życzę jak najwięcej tego duchowego światła:)))
  
Czytaj dalej »

środa, 4 listopada 2015

"LIEBSTER BLOG AWARD " - moje odpowiedzi:) ktoś ciekawy?

15
Witajcie:) Cieszę się, że trampki niemowlęce tak się spodobały i że napisałyście u mnie tyle miłych komentarzy:) bardzo Wam dziękuję:)
Gdyby ktoś chciał takie zrobić schemat jest tutaj. A wkrótce opublikuję nowy, zmodyfikowany.
Dzisiaj druga nominacja, o której pisałam tutaj. Nadszedł czas by odpowiedzieć na pytania.
Nominację do: 
"LIEBSTER BLOG AWARD "
 

dostałam od  Szydełkowej Magdy 
za co dziękuję:)

Zasady:  
Nominacja do "Liebster Blog Award" jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia.

Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.
A pytania otrzymałam takie:

(Od razu moje odpowiedzi)

1. Skąd jesteś.? A gdzie mieszkasz obecnie.?
Jestem z Łodzi a obecnie mieszkam w woj. wielkopolskim, powiat ostrowski
2. Jaka jest twoja pasja/hobby i od jak dawna.?
Mam wiele pasji, stąd nazwa mojego bloga, dlatego wymienię kilka:) przede wszystkim moją pasją jest wszystko co zostało wykonane ręcznie, następnie to czym ja się zajmuję, czyli szydełkowanie, szycie i inne prace ręczne. Ponad to co wymieniłam to kocham książki, rośliny, zwierzęta, podróże i całe dzieło, stworzone przez naturę. 
3. Wolisz spędzać czas samotnie w domu czy ze znajomymi na imprezach.?
Szczerze mówiąc to w ogóle nie uczestniczę w imprezach. Przez moje liczne przeprowadzki znajomi są daleko, rodzina daleko... 
Przy tym jestem prawdziwym domatorem a przez to pewnie nudziarą:) Lubię spędzać czas z książkami, robótkami i innymi ulubieńcami, z którymi nigdy się nie nudzę. A spotkania od czasu do czasu.
4. Książka / gazeta czy internet.?
Oczywiście, że książka a następnie internet. Gazety obecnie mogą dla mnie nie istnieć. Nie ufam temu co w nich jest napisane, a ponadto w koło piszą o jednym tylko w inny sposób. No i jeszcze podają sprzeczne informacje oraz manipulują ogółem.
5. Gdzie byś pojechała w podróż marzeń.?
Obecnie do Francji, aby nacieszyć duszę klimatycznymi, pełnymi uroku, wąskimi uliczkami, starymi kamieniczkami i polami lawendy. Dla takich właśnie widoków:

 A następnie do Japonii, aby poznać tak inną od naszej kulturę oraz nakarmić duszę japońskimi ogrodami.
6. Jesteś nocnym markiem czy rannym ptaszkiem.?
Ani nocnym markiem ani, tym bardziej, rannym ptaszkiem. Uwielbiam sobie pospać a najlepiej śpi mi się z rana.
7. Jak określisz siebie - tylko jednym słowem.?
Wrażliwa.
8. Kim chciałaś zostać jak byłaś małą dziewczynką.? I czy to marzenie się spełniło.?
Już kiedyś, w którejś zabawie odpowiadałam na to pytanie. Z tego co pamiętam było wiele opcji i ciągle się to u mnie zmieniało.
9. Z domu nie wyjdziesz bez....
Jagody, hi, hi:) Bo odkąd się urodziła nigdzie się bez niej nie ruszam:)
Tak naprawdę do niczego nie jestem przywiązana. Mogę po prostu wyjść bez niczego.  Jednak ze względu na bezpieczeństwo staram się mieć przy sobie telefon. Wiecie, gdyby się coś stało, wydarzyło... 
10. Co uważasz za twoje największe osiągnięcie w życiu.?
Chyba studia. Były moim marzeniem i postanowiłam to marzenie zrealizować w dorosłym już życiu. Zawzięłam się mocno. Nie było łatwo. Wkrótce po rozstaniu po 11 latach związku, nie mając pracy, w bardzo trudnym dla mnie okresie, złożyłam dokumenty do szkoły. Byłam tak zdeterminowana, że znalazłam bardzo dobrą, bardzo dobrze płatną pracę, dzięki czemu było mnie na nie stać. Chodziłam na studia, uczyłam się, pisałam pracę licencjacką, robiłam kurs prawa jazdy, realizowałam praktyki w żłobku i chodziłam do pracy, zostając nieraz do nocy i robiąc inwentaryzacje. Wszystko to w jednym czasie. Uwierzcie mi było bardzo ciężko, mocno podupadłam na zdrowiu, myślałam, że nie dam rady, tak byłam wyeksploatowana. Ale udało się! I to jest moje największe osiągnięcie. To co niektórym przychodzi tak łatwo, no cóż.
11. Od jak dawna prowadzisz bloga.? I po co właściwie to robisz.?
 Przy tym pytaniu nieco się wzruszyłam, bo odszukałam mój pierwszy post ze stycznia 2012 roku:) !
 Pod nim przez pierwsze miesiące nie było żadnego komentarza, a później pojawiły się aż dwa:)) Ach, taki powrót do przeszłości. Zazwyczaj nie zaglądam do starszych wpisów:) Kto chce może sobie zerknąć tutaj jak wyglądał początek mojego bloga:)
 Yhmmm...po co ja właściwie prowadzę tego bloga? Chyba potrzebuję tego jednak. Chcę pokazać co robię, dowiedzieć się czy to co robię się komuś podoba...Pobawić się nieraz z  Wami w jedną z zabaw:) odwiedzić, podzielić się jakimś wzorem...no nie wiem...być troszkę z Wami, w tym twórczym świecie, z osobami czującymi choć trochę to co ja:) lubiącymi twórcze życie:)) Dlatego, mimo, że nieraz mam ochotę stąd zniknąć, to jednak cieszę się, że tu jestem i że Wy również jesteście i rzadziej, lub częściej, ale zaglądacie:))
 Pozdrawiam Was cieplutko i życzę pięknej pogody jak najdłużej:)))

Edycja:  Zapomniałam wczoraj napisać, że tradycyjnie nie przygotowałam blogów do nominacji. Troszkę szkoda jednak, bo przerywam zabawę:( Przepraszam Was, ale jakoś znów nie wystarczyło mi czasu i dlatego jak widzicie są tylko odpowiedzi. 



Czytaj dalej »

środa, 28 października 2015

Trampki niemowlęce wykonane techniką szydełkową.

40
Dziś bardzo szybciutko:) Zorientowałam się, że nie pokazywałam bucików - trampek niemowlęcych zrobionych jakiś czas temu. Widnieją w banerze górnym ale na blogu nie istnieją:) więc muszę to czym prędzej naprawić:)
A więc:

Trampki niemowlęce wykonane techniką szydełkową.





 Rozmiar podeszwy ok. 12 cm

 Pozdrawiam Was cieplutko:)) Dziękuję za odwiedziny i każde pozostawione słowo:)))

Czytaj dalej »

piątek, 23 października 2015

Jak zrobić szalik węzłem salomona? Opis i schematy.

20
Dzisiaj wpis jest inspirowany przez e- maile, które od Was dostaję. Od czasu do czasu zdarza się, że ktoś do mnie pisze z pytaniami odnośnie tego jak zrobiłam ten szal węzłem salomona. Dzięki temu dowiedziałam się, że sporo osób ma podobne problemy jakie ja miałam, gdy po raz pierwszy spróbowałam zrobić coś tym wzorem. Mianowicie łatwo jest zrobić pierwszy rząd a później...właśnie, nie wiadomo co dalej, czy węzły mają być parzyste, ile tych węzłów, itd.. Piszecie, że wszędzie są opisy, filmiki jak wykonać wzór, jak zrobić chustę ale nikt nie objaśnił jak zrobić szalik i jak przejść z jednego rzędu do następnego. Mój szalik robiłam metodą prób i błędów i w końcu wymyśliłam jakiś sposób by robótka postępowała. W tej chwili już nie pamiętam tamtego sposobu, ponieważ minął dłuższy czas, ale rozpracowałam po swojemu węzeł salomona i dziś postanowiłam pomóc wszystkim zainteresowanym. Rzeczywiście nadal nie znajduję w internecie fachowej pomocy, a opisywanie za każdym razem w mailu może być dość trudne do zrozumienia. 
Przygotowałam wobec tego swoje schematy i próbki robótek żeby było łatwiej i przedstawię Wam własną interpretację.

Przede wszystkim, to schematy na szal węzłem salomona są co najmniej trzy. Ja przedstawiam poniżej dwa.

Węzeł salomona - szal. 

Sposób pierwszy. Tym sposobem wychodzi nam szal o nieregularnych brzegach.

Zakładam, że sam wzór na węzeł jest znany, chodzi tylko o to jak zrobić przy jego udziale szal. Jeśli nie, opis znajdziecie np.tutaj



Wykonujemy przykładowo 9 (czyli nieparzyście) węzełków, następnie dodatkowo 2 węzełki, które zaczepiamy, jak widać na rysunku, za drugim węzełkiem. Dochodzimy do końca rzędu. Odwracamy robótkę. Robimy 3 węzełki, które zaczepiamy pomiędzy dwoma węzełkami z poprzedniego rzędu.
Jak widać na poniższym zdjęciu:
Zdjęcie poglądowe.

 Dalej już do końca rzędu robimy po 2 węzełki. Na końcu rzędu znów 3 węzełki, przekręcając robótkę. Jak widać na poniższym zdjęciu:
Zdjęcie poglądowe.

Węzeł salomona - szal.

Sposób drugi. Tym sposobem wychodzi nam szal o równych brzegach.


Węzeł salomona robiony na łańcuszku. Wykonujemy przykładowo 12 oczek łańcuszka, następnie 4 oczka łańcuszka, plus 1 węzeł, który zaczepiamy w 4 oczku łańcuszka dolnego. Następnie robimy 2 węzły, które zaczepiamy w 4 oczku łańcuszka i powtarzamy tak do końca rzędu. Następnie, po obróceniu robótki, robimy 4 oczka łańcuszka i jeden węzeł, który zaczepiamy między dwoma węzłami poprzedniego rzędu. Ponownie robimy 2 węzły i powtarzamy wszystko do końca rzędu. Odwracamy robótkę, wykonujemy 4 oczka łańcuszka i 1 węzeł zaczepiamy między dwoma z poniższego rzędu. 
Powstaje nam taki efekt:
Zdjęcie poglądowe.

Ten sposób rozpracowałam sobie z tego zdjęcia:


Podpatrzonego w internecie. Niestety nie wiem czyje jest to zdjęcie. Wiem tylko, że krąży na różnych blogach:(

Mam nadzieję, ze zainteresowanym osobom pomogłam i uda się już tworzyć szale:)) Jeśli nadal czegoś nie wiecie to piszcie:) 
Pozdrawiam Was i dziękuję za Waszą obecność:) życzę Wam miłych jesiennych dni:))

Czytaj dalej »

wtorek, 20 października 2015

Efekt kiermaszu książkowego, czyli wymianka z Gosią i wygrana u Jadzi:))

15
Witajcie Kobietki:) Nareszcie udało mi się znaleźć szybką chwilkę, aby do Was napisać:))) A więc kilka słów w temacie  Kiermaszu książkowego organizowanego przez Gosię. 
Wiem, że dużo osób przywiązuje się do swoich książek, ja szczególnie. Mam sporo takich, które są mi bliskie, nie potrafię się z nimi rozstać i czasem do nich wracam:) Jednak są przecież książki, które kupiłyśmy czy dostałyśmy a nie trafiły w nasz gust czytelniczy. Więc po co mamy usilnie je zatrzymywać? Albo. Przeczytałyśmy i wiemy, że już nie będziemy ich czytać po raz drugi. Co wtedy z nimi zrobić? No i właśnie dlatego uważam, że kiermasz książkowy, na którym można sprzedać lub wymienić swoje książki jest doskonałym rozwiązaniem dla takich sytuacji:) A to, że książka nam się nie spodobała nie znaczy, że ktoś inny się nią nie zachwyci:)
Jako przykład napiszę, że sama nieraz po przeczytaniu, w moim mniemaniu dobrej, książki z ciekawości zaglądam w opinie o niej na stronie lubimyczytać.pl. I jakże jestem zdziwiona, gdy okazuje się, że książka, która dla mnie była niesamowita jest poddawana krytyce.
 Także dziewczyny, przejrzyjcie swoje biblioteczki i przyłączajcie się jeśli tylko macie ochotę na stronę kiermaszu.

A efektem mojej wymianki z Gosią była taka oto książka: 
Zdjęcie pożyczone od Gosi.
I na tym się nie skończyło.
Gosia postanowiła mnie mocno zaskoczyć! I bardzo jej się udało, bo gdy otworzyłam kopertę z książką okazało się, że w środku jest coś jeszcze:

 Gosia sprawiła, że oniemiałam. Wspaniała, śliczna, wyjątkowa zawieszka z dwoma serduszkami trafiła niespodzianie pod mój dach i sprawiła mi wiele, wiele radości. Jestem wzruszona, tym bardziej, że prace Gosi podziwiam regularnie i szczególnie trafiają w mój gust.  Dziękuję Gosiu:)

Mam dla Was jeszcze jedną przemiłą dla mnie informację, otóż, wygrałam rozdanie u Jadzi, która tworzy sercem.
Same zobaczcie:
Zachwyciły mnie przede wszystkim dzieła Jadzi. Są niesamowite.  Bo przecież jak można powiedzieć o albumie stworzonym z rolek po papierze toaletowym? Niesamowity! Albo te maleńkie notesiki? Niesamowite! Cudne koronkowe kwiatuszki, czy zakładka z zegarem, która zamiast być w książce wisi u mnie w kąciku komputerowo twórczym:) Bo przecież żal ją tak zdusić kartkami, nie uważacie? I jeszcze przydasie, które się oczywiście przydadzą. Dziękuję ślicznie Jadwidze, bo wszystko co otrzymałam zachwyciło mnie niezmiernie.

Powiem Wam, że mocno wzruszają mnie prace czyichś rąk. Nie mogę się napatrzeć. Umieszczę gdzieś w zasięgu wzroku i moje oczy wciąż w to miejsce wracają. Przyglądają się i jestem naprawdę poruszona, każdą taką Waszą pracą, która do mnie trafi.

Uwierzcie mi, że cieszy mnie bardzo, że miałam możliwość dotknąć i podziwiać na żywo to co tworzycie. Mam tutaj na myśli wszystkie prace jakie od Was dostałam odkąd prowadzę blog. Tworzycie wspaniałe przedmioty z duszą, które mają wartość bezcenną.

Pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję, że jesteście.

 

Czytaj dalej »

poniedziałek, 12 października 2015

Kiermasz książkowy.

11
Witajcie!!!
Przyłączam się do Kiermaszu książkowego organizowanego przez Gosię:) Zasady znajdziecie  tutaj

Książki wystawione na kiermaszu kosztują 10 zł za sztukę plus koszt wysyłki. 
Jednak z wielką przyjemnością  wymienię je na inne:)

Wyjątkiem jest poniższa książka, która nie jest na sprzedaż a jedynie na wymiankę.
 "Kochaj i jedz Brazyliszku" Michalina Kłosińska-Moeda - opis

I jeszcze jedna książka jedynie na wymiankę.

''Jadro ciemności" Joseph Conrad - opis

 "Co się mieści w dwóch walizkach" Veronika Peters - opis

1. "Pary" John Updike  opis
2. "Pod jednym dachem" Amy Sohn  opis
3. "Powrót do Holly Springs" Jan Karon opis
4. "W łóżku z..." Kathy Lette, Jesicca Adams, Imogen Edwards - Jones, Maggie Alderson   opis
5. "Daddy" Loup Durand   opis
6. "Zapiski stanu poważnego" Monika Szwaja opis


7. "Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek" Mary Ann Shaffer, Annie Barrows opis
8. "Kelnerka na Manhattanie" Heather MacDowell, Rose MacDowell opis



Natomiast poniższe książki sprzedam  w cenie 5 zł za szt (kpl 2 szt) plus koszty przesyłki lub wymienię na inne:)


 W przypadku zainteresowania, propozycji wymianki, proszę o wiadomość: kastorm4@wp.pl
Pozdrawiam Was cieplutko:)))

Czytaj dalej »

wtorek, 6 października 2015

Wianek, zawieszka i kartka, czyli wyniki Candy!

26
Witajcie, przede wszystkim przepraszam, przepraszam, przepraszam, że tak długo czekałyście. Czy wiecie, że ten post zaczęłam pisać w czwartek? A dziś dopiero siadłam do komputera by go dokończyć. I w dodatku robię to na raty, bo nie zdążyłam podczas snu Jagody:))
Bardzo dziękuję wszystkim uczestniczkom mojej zabawy i jest mi niezmiernie miło, że tak licznie wzięłyście w niej udział. Dziękuję również nowym, zapisanym osobom, bo mogłam poznać ciekawe miejsca w sieci:)



Do wygrania w moim Candy był wianek i zawieszka serce. Do zestawu uszyłam jeszcze powyższą karteczkę:))
Poniżej przedstawiam wszystkie osoby, u których znalazłam banerek mojego candy. Nadałam Wam numerki według kolejności wpisu, i tak:
1. CreaDiva
2. Anielique
3. kwiatkosia
4. Edyta - Sylwia
5. Milena Kafka
6. Eve Jank
7. TusieRobi Moje Rękodzieło
8. Magda :)
9. Koronkowy Ogródek
10. Cztery Pory Roku i Ja
11. sylwia s
12. VIOLINOWO
13. Sylwia Bomba
14. Jasmine Vise
15. Renata Grocholska
16. Ewa Jurewicz
17. April Jank
18. Agnieszka Kamińska
19. SZYDEŁKOWA MAGDA
20. Izabela Hebda
21. Ania
22. Barbara Wójcik
23. Beata T
24. Justyna Ś
25. HappyAlimak
26. Katarzyna
27. Asia tworzy
28. Wredula
29. Niesamowity Kuferek
30. Danka Witkowska
31. blogchwila
32. Anna Maria
33. Monika na hamaku
34. Szyciowa
35. Biebrzmilska kraina
36. Jolanta Kusz
37. Alicja
38. raeszka
39. Natalia F
40. Gosia
41. Handmade by Daga
42. Justyna
43. Lexie's Art
44. KoralikiBeaty Beata
45. Alicja Kalwarczyk
46. Kamira90
47. Anna K. inspiracjewmm
48. Anna Maksymiuk
49. Sorelle BaKaNa
50. Gosia-Stare Pianino
51. Zdzisława Imianowska
52. Izu
53. Sabi S.
54. Izabela
55. Picot Kinga
56. Martyna Siekirka
57. M-ka Strach

 Teraz już losowanie, najważniejsze:) ależ jestem ciekawa:)...no i już mamy:


Numer 27
Asia tworzy 

I Asi komentarz:

Nie mogę przejść obojętnie koło tej zabawy, bo wianek jest fantastyczny i wiem, komu sprawiłby jeszcze większą radość niż mnie :) Staję zatem w kolejce :)

 Bardzo się cieszę i najmocniej Ci Asiu gratuluję, mam nadzieję, że nagrody Cię nie zawiodą:))
Zapraszam do podania adresu do wysyłki: kastorm4@wp.pl

Jeszcze raz dziękuję, że bawiłyście się ze mną i pozdrawiam Was cieplutko:)) Mam nadzieję, że będziecie do mnie zaglądać:)

Czytaj dalej »
Prace oraz zdjęcia publikowane na tym blogu
są wyłącznie mojego autorstwa.
Jeśli zamieszczam zdjęcia innych autorów - wyraźnie to
zaznaczam.
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie,
przetwarzanie zdjęć, tekstów
oraz wzorów prac bez zgody autorki zabronione
.

Obserwatorzy

Etykiety

Aniołek Biżuteria buciki niemowlęce chibi choinki chustka Ciekawe miejsca Coś smacznego cotton balls z kordonka czapka decoupage dekoracje z szyszek dinozaur DIY domek - obrazek szydełkowy Domek z balona etui etui african flowers gitara Gość specjalny inne inne... jak łączyć african flowers kartki Kastor - mój pies koci raj - praca na wyzwanie kocyk dziecięcy szydełkowy komplet dla lalki komplet dziecięcy komplet niemowlęcy koniki kotek królik króliki-nie na szydełku:) krzywy grunny squere - rada Książki książki - recenzja/współpraca lalka tilda lalki lampiony szydełkowe makrama masa solna - odbita rączka niemowlęca maskotki miś african flowers motyle Mój sklep mydło hand made nieuczciwość w internecie ocieplacz na kubek opaska Otwarcie "Kuferka z prezentami" ozdoba szydełkowa ozdoby wielkanocne papierowa wiklina pies piłka african flowers podusia podusia szyta pokrowiec na chusteczki Pomysł na... praca na wyzwanie recenzje Rozdanie schemat schemat - kwadrat babuni z sercem schemat bucików - trampek schemat choinki schemat lalki schemat na węzeł salomona schemat sowy - grzechotki schemat szaliczka schematy serwetek serca z materiału serwetki skrzat szyty słonik sowa sowa - grzechotka Specjalne okazje szal szmatka sensoryczna szycie szycie inne szydełko testowanie Torebeczka uciekająca wyprzedaż Udział w konkursie Etui - Wstydliwy Zajączek Walentynkowy usunięta weryfikacja - jak to zrobić węzeł salomona wianek wianek z materiału wianek z papierowych rurek woreczek szydełkowy woreczki sensoryczne współpraca wygrana w candy wymianka wyróżnienie wzory zabawki szyte zabawki szyte ręcznie zajączek zakładka do książki zawieszki zawieszki szyte zdjęcia żółw african flowers żyrafa

Blog z zabawami.

...

O mnie

Pasjonatka wszelkiego rodzaju rękodzieła, zwierząt, roślin, pozytywnego myślenia (co bywa niekiedy wyjątkowo trudne:) cudów natury a także wielbicielka ciszy, spokoju, ciepłych kapci i przytulnej atmosfery domowej.

Szukaj w tym blogu