Witajcie:) Przychodzę z kolejnym kursikiem.
Zaczęło się od tego, że przyniosłam styropian do domu żeby uporządkować kolczyki. Bo tak w kuferku mi się plączą, więc pomyślałam, że przykleję sobie taki kawałek styropianu w szafce i powpinam kolczyki. I został mi kawałek, który mój M. odłożył przed Jagódką na komodę. Później tak siedząc spojrzałam co to mi tam tak bez sensu stoi i nagle dostałam olśnienia, że można z tego zrobić choinkę:))))
Ponieważ bardzo lubię naturalne dekoracje to postanowiłam zrobić taką z szyszek. W przyszłym roku mam nadzieję na więcej tego rodzaju ozdób. W tym już niestety nie zostało mi zbyt dużo czasu, także pozostanę raczej przy tej jednej. Chcę się z Wami podzielić mini kursikiem. To taka wersja dla zabieganych. Robi się dość szybko a efekt naprawdę jest niezły. Pod warunkiem, że lubicie takie dekoracje:)
Może najpierw pokażę jak wygląda to, co możecie zrobić:
Choinka jest do postawienia lub do powieszenia. Może na zdjęciu tego nie widać ale jeśli lubicie takie dekoracje to efektem się nie zawiedziecie.
5. Możecie także pobielić szyszki białą farbą.
I jak Wam się podoba? Przyda się kursik?
A tutaj kursik na wianek z papieru z reniferkami.
Przypominam o trwającym Candy choinkowym, do 20 grudnia można się jeszcze zapisywać tutaj
Pozdrawiam Was cieplutko:) i ściskam serdecznie:))

