Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienie. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 listopada 2015

"LIEBSTER BLOG AWARD " - moje odpowiedzi:) ktoś ciekawy?

15
Witajcie:) Cieszę się, że trampki niemowlęce tak się spodobały i że napisałyście u mnie tyle miłych komentarzy:) bardzo Wam dziękuję:)
Gdyby ktoś chciał takie zrobić schemat jest tutaj. A wkrótce opublikuję nowy, zmodyfikowany.
Dzisiaj druga nominacja, o której pisałam tutaj. Nadszedł czas by odpowiedzieć na pytania.
Nominację do: 
"LIEBSTER BLOG AWARD "
 

dostałam od  Szydełkowej Magdy 
za co dziękuję:)

Zasady:  
Nominacja do "Liebster Blog Award" jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia.

Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.
A pytania otrzymałam takie:

(Od razu moje odpowiedzi)

1. Skąd jesteś.? A gdzie mieszkasz obecnie.?
Jestem z Łodzi a obecnie mieszkam w woj. wielkopolskim, powiat ostrowski
2. Jaka jest twoja pasja/hobby i od jak dawna.?
Mam wiele pasji, stąd nazwa mojego bloga, dlatego wymienię kilka:) przede wszystkim moją pasją jest wszystko co zostało wykonane ręcznie, następnie to czym ja się zajmuję, czyli szydełkowanie, szycie i inne prace ręczne. Ponad to co wymieniłam to kocham książki, rośliny, zwierzęta, podróże i całe dzieło, stworzone przez naturę. 
3. Wolisz spędzać czas samotnie w domu czy ze znajomymi na imprezach.?
Szczerze mówiąc to w ogóle nie uczestniczę w imprezach. Przez moje liczne przeprowadzki znajomi są daleko, rodzina daleko... 
Przy tym jestem prawdziwym domatorem a przez to pewnie nudziarą:) Lubię spędzać czas z książkami, robótkami i innymi ulubieńcami, z którymi nigdy się nie nudzę. A spotkania od czasu do czasu.
4. Książka / gazeta czy internet.?
Oczywiście, że książka a następnie internet. Gazety obecnie mogą dla mnie nie istnieć. Nie ufam temu co w nich jest napisane, a ponadto w koło piszą o jednym tylko w inny sposób. No i jeszcze podają sprzeczne informacje oraz manipulują ogółem.
5. Gdzie byś pojechała w podróż marzeń.?
Obecnie do Francji, aby nacieszyć duszę klimatycznymi, pełnymi uroku, wąskimi uliczkami, starymi kamieniczkami i polami lawendy. Dla takich właśnie widoków:

 A następnie do Japonii, aby poznać tak inną od naszej kulturę oraz nakarmić duszę japońskimi ogrodami.
6. Jesteś nocnym markiem czy rannym ptaszkiem.?
Ani nocnym markiem ani, tym bardziej, rannym ptaszkiem. Uwielbiam sobie pospać a najlepiej śpi mi się z rana.
7. Jak określisz siebie - tylko jednym słowem.?
Wrażliwa.
8. Kim chciałaś zostać jak byłaś małą dziewczynką.? I czy to marzenie się spełniło.?
Już kiedyś, w którejś zabawie odpowiadałam na to pytanie. Z tego co pamiętam było wiele opcji i ciągle się to u mnie zmieniało.
9. Z domu nie wyjdziesz bez....
Jagody, hi, hi:) Bo odkąd się urodziła nigdzie się bez niej nie ruszam:)
Tak naprawdę do niczego nie jestem przywiązana. Mogę po prostu wyjść bez niczego.  Jednak ze względu na bezpieczeństwo staram się mieć przy sobie telefon. Wiecie, gdyby się coś stało, wydarzyło... 
10. Co uważasz za twoje największe osiągnięcie w życiu.?
Chyba studia. Były moim marzeniem i postanowiłam to marzenie zrealizować w dorosłym już życiu. Zawzięłam się mocno. Nie było łatwo. Wkrótce po rozstaniu po 11 latach związku, nie mając pracy, w bardzo trudnym dla mnie okresie, złożyłam dokumenty do szkoły. Byłam tak zdeterminowana, że znalazłam bardzo dobrą, bardzo dobrze płatną pracę, dzięki czemu było mnie na nie stać. Chodziłam na studia, uczyłam się, pisałam pracę licencjacką, robiłam kurs prawa jazdy, realizowałam praktyki w żłobku i chodziłam do pracy, zostając nieraz do nocy i robiąc inwentaryzacje. Wszystko to w jednym czasie. Uwierzcie mi było bardzo ciężko, mocno podupadłam na zdrowiu, myślałam, że nie dam rady, tak byłam wyeksploatowana. Ale udało się! I to jest moje największe osiągnięcie. To co niektórym przychodzi tak łatwo, no cóż.
11. Od jak dawna prowadzisz bloga.? I po co właściwie to robisz.?
 Przy tym pytaniu nieco się wzruszyłam, bo odszukałam mój pierwszy post ze stycznia 2012 roku:) !
 Pod nim przez pierwsze miesiące nie było żadnego komentarza, a później pojawiły się aż dwa:)) Ach, taki powrót do przeszłości. Zazwyczaj nie zaglądam do starszych wpisów:) Kto chce może sobie zerknąć tutaj jak wyglądał początek mojego bloga:)
 Yhmmm...po co ja właściwie prowadzę tego bloga? Chyba potrzebuję tego jednak. Chcę pokazać co robię, dowiedzieć się czy to co robię się komuś podoba...Pobawić się nieraz z  Wami w jedną z zabaw:) odwiedzić, podzielić się jakimś wzorem...no nie wiem...być troszkę z Wami, w tym twórczym świecie, z osobami czującymi choć trochę to co ja:) lubiącymi twórcze życie:)) Dlatego, mimo, że nieraz mam ochotę stąd zniknąć, to jednak cieszę się, że tu jestem i że Wy również jesteście i rzadziej, lub częściej, ale zaglądacie:))
 Pozdrawiam Was cieplutko i życzę pięknej pogody jak najdłużej:)))

Edycja:  Zapomniałam wczoraj napisać, że tradycyjnie nie przygotowałam blogów do nominacji. Troszkę szkoda jednak, bo przerywam zabawę:( Przepraszam Was, ale jakoś znów nie wystarczyło mi czasu i dlatego jak widzicie są tylko odpowiedzi. 



Czytaj dalej »

wtorek, 29 września 2015

W czym można odbić rączkę niemowlęcą - serce z masy solnej i wyróżnienie Liebster Blog Award.

27
Witajcie dziewczyny:) o jak mi miło, że miś - kolos - chudzinka:)  tak Wam się spodobał:) 
Pisałyście, że mógłby być grubszy, to prawda, ale niestety tak dużym afrykańskim kwiatem nie da się zbyt manewrować. Robiłam misia według wzoru i taki mi wyszedł. Ale gdy zaczęłam myśleć o możliwościach jego pogrubienia okazuje się, że chyba się nie da. Gdyby dodać od początku jeden pięciobok, to niżej już muszą iść dwa sześcioboki, etc. Miś grubnie i grubnie, proporcje się całkiem zaburzają... E, nie biorę się za poprawianie. Operacja o której myślałam odpada:)
 No, chyba, że ktoś z Was ma to przemyślane i się ze mną podzieli gotowym wzorem na utycie misia?:))))))) Ale żeby zbyt wiele nie ważył po operacji, bo córcia się na mnie obrazi, hi, hi:)) Już i tak ledwo go ciągnie:)

Nie pokazywałam Wam jeszcze serduszka z masy solnej, które zrobiłam na pamiątkę maleńkiej rączki Jagódkowej:))
Pomalowałam serce w odcieniach fioletu, czego nie widać na zdjęciach

Nosiłam się z zamiarem zakupu takiego zestawu do odbicia niemowlęcej rączki, zwlekałam, zwlekałam, aż Jagódka skończyła 9 miesięcy:( Wtedy oglądając jakiś blog z masą solną (szkoda, że nie pamiętam gdzie to było:() wpadłam na pomysł zrobienia tego samodzielnie. Masa była wyjątkowo podatna na lepienie, nie było żadnych trudności. Poszło mi szybko i sprawnie:)  Polecam ten pomysł:)))

Kilka dni temu dostałam aż dwa wyróżnienia:) to niezmiernie miłe i bardzo dziękuję dziewczynom. Tym bardziej, że znalazłam się w doborowym i zacnym gronie:)
Pierwszą nominację otrzymałam od fąfę

Liebster Blog Award


I takie oto pytania:

1. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
Do założenia bloga skłoniła mnie chęć podzielenia się swoimi pasjami z innymi twórcami.

2. W jakiej dziedzinie tworzenia czujesz się najlepiej?
Myślę, że w technice szydełkowej ale coraz bliższe jest mi szycie.

3. Skąd czerpiesz pomysły na swoje prace?
Obecnie najczęściej czerpię pomysły z potrzeby jak również inspiruję się bogactwem internetu.
4. Co daje Ci twój blog?
Sama chciałabym wiedzieć. Tak często pojawia się u mnie myśl o bezsensowności prowadzenia bloga, że mam ochotę to po prostu zostawić. A później zaczynam tęsknić i wracam, piszę, pokazuję co zrobiłam, czytam co miłego do mnie piszecie i tak sobie myślę, że chyba nie umiem inaczej. Tak teraz myślę, że blog daje mi radość, rozwój i przyjemność kontaktu z Wami, tak niezwykłymi, uduchowionymi osobami:))

5. Czy bierzesz udział w konkursach organizowanych przez blogerki?
Tak, biorę udział i sama po sobie wiem jakie to miłe uczestniczyć wzajemnie w swoich zabawach. Gdy organizuję na swoim blogu candy cieszę się z każdej osoby, która się przyłączy. Więc podejrzewam, że inne blogerki czują podobnie:))

6. Dlaczego akurat rękodzieło?
Tego się nie da wytłumaczyć. Nie wiem czy ktoś by potrafił. Albo się to czuje albo nie. To gdzieś jest we mnie w środku i chyba się z tym urodziłam. Od zawsze lubiłam prace ręczne i tak zostało.

7. Czy kopiujesz prace, rzeczy itp. z innych blogów?
 Nie mam przyjemności robić kopii innych prac. W jakim celu? Dla mnie to niezrozumiałe, jeśli ktoś tak robi. Owszem korzystam z wzorów, szablonów ogólnie dostępnych i piszę o tym. Gdy używam wzoru z konkretnego bloga informuję o tym w swoim wpisie. Często również u danej osoby pod postem.

8.Czy miałaś jakąś przykrą przygodę z blogiem?
Wiadomo, że im dłużej się bloguje tym więcej może się wydarzyć. Zarówno pozytywnych jak i negatywnych przygód:) i ja takie miałam.

9. Skąd wziął się pomysł na nazwę bloga?
Dość dawno to było i dokładnie sobie nie przypominam. Jednak sądzę, że stąd, iż wiele rzeczy mnie interesuje. Nie mam jednej dziedziny, na której mogłabym się skupić. Przy okazji powiem, że to jest dla mnie bardzo uciążliwe:( W związku z tym musiałam jakoś to wszystko zapakować do jednego bloga i stąd "Moje Pasje":)

10.Gdybyś miała dostać 100 000 dolarów za przestanie prowadzenia bloga i  totalny zakaz wchodzenia na inne blogi to byś….?
Hmmm ciekawe pytanie. Jednak myślę, że każdy mądry człowiek, któremu lekko w życiu nie jest i nigdy nie było wybrałby pieniądze. Pieniądze może i nie są ważne, ale wiele spraw rozwiązują, choćby zdrowotnych. Kiedyś nie było blogów, a więc jednak da się bez tego żyć. Wybrałabym pieniądze a do Was znalazłabym inną drogę:)))


11.Czy zamierzasz kiedyś zaprzestanie prowadzenia 
bloga?

Ha, kiedyś z pewnością:) nikt nie trwa wiecznie:)
A tak poza tym to nie mam pojęcia co będzie "kiedyś"...


„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.
Niektórzy nominują tylko 6 blogów.
Blogów tradycyjnie nie nominuję:)
Na drugą nominację odpowiem jak tylko mi czas pozwoli. W następnym poście już będą wyniki Candy tylko proszę dajcie mi kilka dni, bo już wiem, że za prędko się nie wyrobię.
A jeśli ktoś się jeszcze nie zapisał a ma ochotę to proszę tutaj 
 Pozdrawiam Was cieplutko i do następnego razu:)
Czytaj dalej »

czwartek, 15 stycznia 2015

Odpowiadam i się chwalę :8)

32
Witajcie w nowym roku Kochani.
Ależ mi zleciało. Sama nie wiem jak to możliwe, że już tyle dni nowego roku minęło:O
 Ja w sferze blogowej zacznę ten rok od uzupełnienia zaległości.

Mianowicie zostałam zaproszona jakiś czas temu do zabawy przez: Ewelina By
,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
 i otrzymałam takie oto pytania:
 1. Największy projekt, który zrealizowałaś ?
2. Kim chciałaś zostać w dzieciństwie?
3. Największe marzenie dzieciństwa?
4. Twój sposób na relax po męczącym dniu ?
5. Książka czy film ?
6.  Podróż w czasie - Przyszłość czy przeszłość ?
7. Masz możliwość poznania ważnej osobistości znanej na całym świecie. Kto to by był  ?
8. Najbardziej szalona rzecz, jaką zrobiłaś ?
9. Największy psikus jaki Ci sprawiono ?
10. Wolny czas - aktywnie czy leniwie ?
11. Ulubione słodkości to ? 

A więc spróbuję na nie odpowiedzieć:

1. Tak sobie myślę... i dochodzę do wniosku, że za mój największy projekt uważam kocyk wykonany dla Jagódki.
Koc na etapie łączenia kwadratów.
 Zaczęłam go będąc w ciąży a skończyłam dopiero kilka dni temu. A więc robiłam go około rok albo i więcej. A kocyk wcale nie jest duży ale miałam z nim sporo problemu pomijając już brak czasu. Poza tym co innego miało mi wyjść z niego a co innego wyszło. Sama jestem zaskoczona efektem końcowym także, zapraszam wkrótce na oglądanie.
Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii:)

2. Gdy byłam dzieckiem miałam na siebie mnóstwo pomysłów. Nie miałam jednego konkretnego a to co powstało w mojej głowie często się zmieniało:) Pamiętam, między innymi, że bardzo chciałam pracować wśród książek, chciałam być bibliotekarką:) Gdy chodziłam do biblioteki zazdrościłam paniom, które siedziały godzinami za biurkiem i czytały książki:) Tez mi się taka praca marzyła:).

3. Żadne marzenie szczególnie nie utkwiło w mojej pamięci. Jednak  moje dzieciństwo spędzałam jakby w dwóch wymiarach. Tym drugim wymiarem  był świat w książkach, marzyłam aby coś w życiu było tak jak tam. To znaczy, że czytając daną książkę, która szczególnie mi się podobała, chciałam aby w moim rzeczywistym świecie właśnie tak było. A pragnęłam tego tak bardzo, że niekiedy aż mnie bolało, że nie może się to spełnić:). Nie były to zazwyczaj elementy fantastyczne, ale takie, których naprawdę mi brakowało...

4. Po dość mocno męczącym dniu uwielbiam usiąść lub położyć się wygodnie z gorącą herbatką w zasięgu ręki i dobrą, relaksującą książką. Czasem robótką.
Ostatnio jednak mam męczące dni ale nie mam tych momentów na relaks, więc wypoczywam/relaksuję się jedynie śpiąc. Każda chwila na sen okazuje się tą zbawienną ponieważ moja Jagoda w nocy ma same drzemki. Najdłużej śpi 3 godziny:(

5. Oczywiście książka! (A po dłuższym czasie lubię obejrzeć film na jej podstawie:)
Teraz czytam/staram się czytać:
 
6. Oczywiście przeszłość, ale taka dość odległa i wybrana przeze mnie. Nie przypadkowa. Natomiast przyszłość - obawiam się przyszłości głównie ze względu na to, że świat zmierza w złym kierunku. (Mówiąc tak ogólnie). Przeraża mnie głównie, to co ludzie robią z zasobami Ziemi i jak bardzo zatruwają żywność. Martwi mnie, że coraz trudniej o zdrowy produkt w sklepie:( obawiam się, że za jakiś czas produkty, które jadły nasze babcie będzie można zobaczyć jedynie na ilustracjach i poczytać o ich naturalnym smaku w książkach.. Wszystko będzie sztuczne, jak w jakimś filmie fantastycznym. Dlatego nie chciałabym się znaleźć w przyszłości. Już teraz jest mi trudno się w tym wszystkim odnaleźć:(
Chętnie przy okazji polecę książkę, którą aktualnie również czytam: 
 
7. Trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na takie pytanie. Chciałabym po prostu poznać jakiś autorytet w dziedzinie duchowej. Spotkać osobę, która potrafi nauczyć pozytywnego myślenia, dbania o ducha i ciało. Pomoże radzić sobie w tym zagmatwanym życiu, aby przeżyć wiele lat w zdrowiu psychicznym i fizycznym. Przychodzi mi na myśl L.L.HAY ale jest przecież wiele takich ludzi, których znam jedynie z tego co piszą w swoich książkach lub przedstawiają w filmach...a wielką radość by mi sprawiło porozmawianie z nimi:)

8. Szalona rzecz, która przychodzi mi na myśl pochodzi z czasów, gdy byłam nastolatką i jest tak zawiła, że pozostawię ją dla siebie:) A żadnych wyczynów, w sensie sportów ekstremalnych nie mam na swoim koncie, więc tym samym nie mam się czym pochwalić:} Niemniej jednak jestem niekiedy szalona i czasem decyduję się na zrobienie rzeczy, o które bym siebie nie podejrzewała:)

9. Tutaj niestety nic nie napiszę, bo nie pamiętam takiego zdarzenia.

10. Wolny czas niby aktywnie...ale...zarazem leniwie. A to dlatego, że gdy mam już ten wolny czas to i tak muszę coś robić, choćby tylko rękoma:) lub oczami:) no coś musi być aktywnego w tym lenistwie:):))))

11. Wszelkie ciasta. Oj, do ciast mam słabość. I jeszcze bita śmietana! Mmmm... Uwielbiam:)
Ale staram się właśnie wprowadzać powoli zmiany w odżywianiu i tej słodyczy oby jak najmniej w moim życiu:)

Odpowiadając na te pytania zauważyłam, że aż w 7/11 moich odpowiedziach pojawił się motyw książki:) To mi uświadomiło jak bardzo czytanie jest dla mnie ważne i było już od najmłodszych lat. Jak bardzo lubię otaczać się literaturą i nie wyobrażam sobie bez niej życia:)
Oraz jak wielką sprawia mi Ona radość::))

Niestety z przykrością nie nominuję żadnego bloga:(
Nie pozwala mi na to czas. Bardzo rzadko mogę usiąść przy komputerze. Gdy tylko usiądę to Jagódka przy mnie staje i  wspina się, a że jeszcze nie chodzi (jedynie przy meblach) więc w każdej chwili może upaść. A przy tym mi płacze żebym ją wzięła, więc rezygnuję całkiem z siedzenia.
Natomiast gdy uda jej się w dzień zasnąć to szybko staram się coś zrobić w domu, bo powstają zaległości. Najczęściej po prostu przeglądam w smartfonie Wasze strony.
Także wybaczcie.
Pochwalę się jeszcze na koniec nagrodą, która do mnie dotarła jakiś czas temu od Celinki
Lubię Krystynę Jandę:) Mam jej zbiór felietonów zatytułowany: "Różowe tabletki na uspokojenie" i przeczytałam wiele lat temu.
Bardzo się cieszę, że i tę pozycję przeczytam:) 
Dziękuję ślicznie:)
A teraz już się z Wami pożegnam i mam nadzieję, że wkrótce znów się odezwę:)
Pozdrawiam Was cieplutko:)
Dziękuję, za wszystkie życzenia pod poprzednim postem:)))) To takie miłe...
Czytaj dalej »

środa, 2 października 2013

Kilka zdjęć z Częstochowy, wyróżnienie i trochę o mnie:)

20
Uwielbiam wycieczki, zwiedzanie i poznawanie nowych miejsc. 
A ponieważ tego lata miałam okazję odwiedzić Częstochowę, chciałam podzielić się z Wami kilkoma zdjęciami z tego miejsca:)

Na wstępie zachwyciły mnie wielkie kule Hortensji rosnące po obu stronach Alei Henryka Sienkiewicza prowadzącej do Jasnej Góry, celu licznych pielgrzymek.




Ja już tak mam, że najbardziej zachwyca mnie natura. 
Tak więc nie dziwcie się, że fontanna parkowa w połączeniu z przecudną tęczą tak mnie urzekły:)





I kilka innych zdjęć











A teraz pora na przyjemności:}

Jakiś czas temu otrzymałam takie oto wyróżnienie



od Izabeli z bloga Zielona Szkatułka
Naprawdę bardzo mi miło, że zostałam zauważona i znalazłam się wśród dziesięciu innych nominowanych blogów.
Bardzo dziękuję:)

Odpowiem na pytania, jednak nie będę nominować blogów.
 Pisałam już o tym i wszystkie wyróżnione przeze mnie blogi znajdują się w blogrollu:)


1. Jak zrodził się pomysł na pisanie bloga?
2. Co blogowanie zmieniło w Twoim życiu?
 3. Co robisz, gdy brakuje Ci pomysłów?
4. Jakiej techniki chcesz w przyszłości spróbować?
5. Marzenie, którego realizację od dawna odkładasz w czasie (bo brak kasy/czasu/zapału)?
6. Na co nigdy się nie odważysz mimo chęci zrobienia tego?
7. Wieczorem po męczącym dniu najbardziej lubię...
8. Cel Twej najbliższej podróży?
9. Uwielbiam zbierać ...?
10. Skąd czerpiesz swoje przydasie?
11. Poleć swoją ulubioną książkę :)

1. Pomysł na pisanie bloga spowodowała chęć podzielenia się wszystkimi swoimi pasjami z ludźmi o podobnych zainteresowaniach:)
2. Dzięki blogowaniu, poznałam bliżej i z różnych stron świat internetowy. Zauważyłam, że są również ciemne zakamarki w tym wirtualnym miejscu. A to co cieszy mnie najbardziej, to fakt, że jest tutaj tak wiele życzliwych osób o niezwykłych talentach, które mogłam poznać i podziwiać:}
3. Gdy brakuje mi pomysłów, nie jestem zadowolona, jednak nic nie mogę na to poradzić. Mam takie momenty w życiu, np obecnie. Ale to dlatego, że dużo się u mnie zmieniło i trzymam kciuki za finał. Tymczasem nadrabiam zaległości książkowe. Po prostu więcej czytam, więcej zaglądam do Was i szukam inspiracji w internecie.
4. Ja już popróbowałam wielu technik i mam zamiar szlifować te, które poznałam. Między innymi decoupage i papierową wiklinę:) To są moje ulubione, po szydełkowaniu.
5. Bardzo bym chciała pojechać do Francji, mimo, iż nie byłam, cały czas mam przeczucie, że moja dusza wyjątkowo pasuje do jej klimatu. Chciałabym się kiedyś o tym przekonać.
6. Chciałabym polatać w chmurach, poczuć tę wolność, może skoczyć ze spadochronem... Nie wiem czy się kiedyś odważę. Mam wrażenie, że doznałabym szoku i mogłabym tego nie przeżyć:)
7. Usiąść z gorącą, pyszną herbatką i książką, w towarzystwie zwierząt (kota i psa).
8. Oj, trudno przewidzieć. W planie jest Kraków, Malbork i wiele innych miast. Zobaczymy:}
9. Książki!!!:) Nie umiem się oprzeć, mam do nich słabość:) ale jestem również zbieraczem rzeczy, które... "przyda się" nazywają:) a później leżą i leżą baz sensu:)
10. No właśnie...punkt wyżej...ze zbieractwa:)
11. Moją ulubioną książkę trudno polecić, bo jest ich wiele.
Wybiorę jednak:
 "Alchemik" P. Coelho
"Szafranowa brama" Linda Holeman (tutaj o niej pisałam)
"Zaginiona róża" Serdar Ozkan
Naprawdę gorąco polecam te książki:)

Koniec:)

Odpowiadając na pytania czułam się jak mała dziewczynka wpisująca się do sławnych, w moim dzieciństwie "Złotych Myśli":)
Muszę powiedzieć, że to było dość miłe uczucie w tej chwili:)

Pozdrawiam cieplutko i cieszę się, że jesteście i zaglądacie do mnie:)
Czytaj dalej »

sobota, 31 sierpnia 2013

Kleofas i słoneczniki, a także wyróżnienie.

38
Witajcie:)  Od bardzo dawna nie robiłam szydełkowych zabawek i jakoś tak mi się tęskno za tym zrobiło. Coraz częściej o tym myślę i mam ochotę znów coś stworzyć. Tym bardziej, że lubię ten najprzyjemniejszy moment, jakim jest końcowe "tchnięcie życia" w zabawkę:)
Zastanawiając się nad tym natrafiłam na mojego Kleofasa, którego zrobiłam dawno, dawno temu a jakoś go przeoczyłam i nie pokazałam. 
Postanowiłam naprawić ten błąd i póki nie wpadnę na pomysł i nie zacznę działać pokażę jego.
Tak właściwie to chce mi się coś zrobić, ale jakoś brakuje mi czegoś...No właśnie, czego? Trudno mi określić czego, może weny.
Kleofasa zrobiłam z moimi ulubionymi długimi kończynami. Jak już kiedyś pisałam, lubię takie zabawki ponieważ działają na wyobraźnię dzieci. Można taką maskotkę dowolnie ustawiać, tworzyć różne pozycje, figury. Sama, gdy byłam mała, lubiłam właśnie takimi się bawić.
Kleofas dodatkowo ma umieszczone w kończynach druty, owinięte dla bezpieczeństwa w wypełniacz.  (Jednak nadaje się przez to raczej dla starszych dzieci). Dzięki temu jaką pozycję się ustawi, taka zostanie zachowana do następnego razu:)
Kleofas został objęty wyprzedażą i ciągle jest dostępny tutaj: ArtStacja.
Wielkość: około 46 cm 










I cudowne słoneczniki w moim ogrodzie:) 




A to zdjęcie to ostatnio częsty widok na blogach:)

Pięciolinia i nutki:)


A tutaj jeszcze bardzo ważna sprawa:)
Otóż, bardzo miła, młodziutka osóbka nominowała mnie do nagrody 
za co niezmiernie dziękuję:) zachęcam do odwiedzenia bloga Muliniane cudeńka:)
Julka H. tworzy mulinkowe bransoletki. Jestem pełna podziwu dla nastolatek, które mają swoje pasje, zajęcia i spędzają twórczo czas:) jest to dla mnie niezwykle cenne i warte uwagi.

Zasady wyróżnienia:
1. Podziękować osobie za nominację.
2. Pokazać na swoim blogu  wyróżnienie.
3. Napisać 7 informacji o sobie.
4. Nominować 15 blogów.
5. Poinformować autorów blogów o ich nominowaniu.

Informacje o mnie:

1. Uwielbiam teatr
2. Mam słabość do książek
3. Ciągle brakuje mi czasu
4. Lubię spokój i ciszę
5. Należę do ludzi upartych
6. Uwielbiam jeść ciasta, desery i inne słodkości, zwłaszcza z bitą śmietaną
7. Spanie, to dla mnie wielka przyjemność:)

Niestety nie podejmuję się tym razem nominacji z powodu pkt 3:)
Tym bardziej, że już wiele razy to robiłam i staje się to coraz trudniejsze.
I wiecie co? wszystkie blogi, które posiadam w blogrollu, to są właśnie blogi wyróżnione, ponieważ znajdują się tam nie bez powodu:) a uzbierałam ich aż 241:) wszystkie znajdują się tam, ponieważ w jakiś sposób zwróciły moją uwagę:)

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i cieszę się z Waszych wizyt.
 Dziękuję nowym osobom, które mnie ostatnio odwiedziły i dołączyły do obserwowujących:)
Dziękuję wszystkim odwiedzającym mnie:) pozdrowionka
Czytaj dalej »
Prace oraz zdjęcia publikowane na tym blogu
są wyłącznie mojego autorstwa.
Jeśli zamieszczam zdjęcia innych autorów - wyraźnie to
zaznaczam.
Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie,
przetwarzanie zdjęć, tekstów
oraz wzorów prac bez zgody autorki zabronione
.

Obserwatorzy

Etykiety

Aniołek Biżuteria buciki niemowlęce chibi choinki chustka Ciekawe miejsca Coś smacznego cotton balls z kordonka czapka decoupage dekoracje z szyszek dinozaur DIY domek - obrazek szydełkowy Domek z balona etui etui african flowers gitara Gość specjalny inne inne... jak łączyć african flowers kartki Kastor - mój pies koci raj - praca na wyzwanie kocyk dziecięcy szydełkowy komplet dla lalki komplet dziecięcy komplet niemowlęcy koniki kotek królik króliki-nie na szydełku:) krzywy grunny squere - rada Książki książki - recenzja/współpraca lalka tilda lalki lampiony szydełkowe makrama masa solna - odbita rączka niemowlęca maskotki miś african flowers motyle Mój sklep mydło hand made nieuczciwość w internecie ocieplacz na kubek opaska Otwarcie "Kuferka z prezentami" ozdoba szydełkowa ozdoby wielkanocne papierowa wiklina pies piłka african flowers podusia podusia szyta pokrowiec na chusteczki Pomysł na... praca na wyzwanie recenzje Rozdanie schemat schemat - kwadrat babuni z sercem schemat bucików - trampek schemat choinki schemat lalki schemat na węzeł salomona schemat sowy - grzechotki schemat szaliczka schematy serwetek serca z materiału serwetki skrzat szyty słonik sowa sowa - grzechotka Specjalne okazje szal szmatka sensoryczna szycie szycie inne szydełko testowanie Torebeczka uciekająca wyprzedaż Udział w konkursie Etui - Wstydliwy Zajączek Walentynkowy usunięta weryfikacja - jak to zrobić węzeł salomona wianek wianek z materiału wianek z papierowych rurek woreczek szydełkowy woreczki sensoryczne współpraca wygrana w candy wymianka wyróżnienie wzory zabawki szyte zabawki szyte ręcznie zajączek zakładka do książki zawieszki zawieszki szyte zdjęcia żółw african flowers żyrafa

Blog z zabawami.

...

O mnie

Pasjonatka wszelkiego rodzaju rękodzieła, zwierząt, roślin, pozytywnego myślenia (co bywa niekiedy wyjątkowo trudne:) cudów natury a także wielbicielka ciszy, spokoju, ciepłych kapci i przytulnej atmosfery domowej.

Szukaj w tym blogu